Odżywianie na zawodach swimrun

Nowość podczas wyścigu nad Soliną – PRZEPAK

Odżywianie podczas wyścigu swimrun sporo różni się od odżywiania w
triathlonie czy ultra bieganiu. Ciężko jest zabrać ze sobą dużo rzeczy
na trasę. Kilka żeli czy batonik to nie problem, bo można je schować
w kieszeni, w które pianki swimrun są wyposażone. Jednak zabranie ze
sobą butelki wody może stanowić problem nie do przejścia.

Dlatego też bardzo ważne jest ustawienie sporej ilości punktów odżywczych na trasie, żeby na bieżąco uzupełniać płyny i energię. Licząc jednak przeciętny czas pokonywania dystansu ultra (8 godzin) trzeba byłoby przynajmniej raz na 30 minut dostarczyć sobie coś do jedzenia.
Łącznie wychodzi 16 porcji. Punktów odżywczych na trasie ultra planujemy około 6-7 w zależności od pogody (wkrótce dokładna rozpiska). Jak widać co najmniej 10 razy trzeba poradzić sobie we własnym zakresie, zjadając rzeczy ze swoich kieszeni 😉

Wiąże się to z transportem np. 10 żeli na osobę od startu do mety! Sporo, prawda? W plecaczku na biegu ultra w górach nie stanowi to problemu, ale w kieszeni pianki, w której co chwilę wskakujemy do wody jest to uciążliwe.

W związku z tym postanowiliśmy wprowadzić dla dystansu ULTRA – “Przepak odżywkowy”, który będzie zlokalizowany około połowy dystansu. Jak sama nazwa wskazuje zostawić w przepaku można tylko produkty spożywcze. Absolutnie nie łamiemy ważnej zasady dotarcia od startu do mety w niezmienionym sprzęcie, także jakikolwiek wymienny sprzęt nie będzie akceptowany do pozostawienia.

W ten sposób zapobiegniemy dźwigania własnych odżywek przez cały dystans. Mamy nadzieję, że naszym ultrasom pomysł się podoba 😉 Produkty przynosimy w piątek do biura zawodów i zostawiamy podczas odbierania swojego pakietu startowego. My zapakujemy je w reklamówki i oznaczymy numerami według TEAMU.

Jeszcze w kwestii odżywiania mamy ważne spostrzeżenie z własnego doświadczenia. Podczas wyścigu tak dużo się dzieje, że bardzo łatwo stracić rachubę czasu 😉 Ciągłe zmiany, tu odcinek biegowy, tu zaraz już pływanie itd.
Zupełnie niezauważenie lecą kolejne minuty wyścigu, bo głowa cały czas jest pełna emocji 😉 W takim zamieszaniu bardzo łatwo przegapić moment regularnego odżywiania. Warto wcześniej ustalić sobie momenty, w których będziecie uzupełniać energię lub nawet ustawić przypomnienie na zegarku co 30 minut 😉 Pamiętajcie o tym, żeby cały czas organizm był naładowany na 100%

W najbliższych dniach wrzucimy więcej informacji o punktach odżywczych i ich rozmieszczeniu. Przedstawimy również naszego nowego partnera firmę OTE, która zadba o Was na trasie 😉

Dajcie nam jeszcze znać w komentarzach co chętnie zjadacie podczas wysiłku, bo właśnie planujemy wyposażenie punktów 😉

About the author: RunOnline

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.